Poród ze znieczuleniem czy bez

Czy wytrzymam ból porodowy – takie pytanie zadaje sobie wiele przyszłych mam. Niektóre kobiety rozważają możliwość zastosowanie znieczulenia zewnątrzoponowego.


Jak uporać się z bólem porodowym? Doświadczona, amerykańska położna Ina May Gaskin przekonuje kobiety, że ból porodowy to zupełnie inny rodzaj bólu niż tzw. ból urazowy. Dlatego nie należy zwalczać go w ten sam sposób jak ból spowodowany np. zranieniem się. Często dużą pomocą jest zmiana pozycji rodzącej, odpowiednia atmosfera w pokoju porodowym (pomaga zaciemnione światło), spokój położnej.


Na czym polega znieczulenie zewnątrzoponowe


Warto pamiętać, że znieczulenie zewnątrzoponowe nie likwiduje całkowicie bólu porodowego, ale obniża go do poziomu, który łatwiej znieść. Polega na wprowadzeniu do odcinka lędźwiowego kręgosłupa, cewnika o średnicy 1 mm. Przez cewnik podawane są leki znieczulające, które blokują nerwy przekazujące informację o bólu z macicy do mózgu. Znieczulenie zakłada doświadczony lekarz anestezjolog.
Istnieją dwa przeciwwskazaniem do wykonania znieczulenia zewnątrzoponowego:

  • zaburzenia krzepnięcia krwi u ciężarnej,
  • zakażenie występujące w miejscu planowanego wprowadzenia cewnika


Poród po podaniu znieczulenia


- „Nie zakładałam z góry, że będę rodzić ze znieczuleniem, planowałam, że jeśli dam radę to postaram się wytrzymać. Przed porodem byłam świadoma, że mam takie wyjście, pytałam lekarza, czy nie ma przeciwwskazań.” – opowiada Emilia, która nie ma traumy poporodowej. – O znieczulenie poprosiłam, gdy ból stał się nie do zniesienia. Początkowo położna zaproponowała łagodzenie przez kąpiel w wannie i polewanie wodą z prysznica, ale to tylko wzmogło jego odczuwanie.”


Po podaniu znieczulenia Emilia poczuła się lekko. - "Może zaczęły działać również endorfiny, które naturalnie uruchamiają się podczas porodu. Zmieniło się odczuwanie bólu, nie był obezwładniający i nie odebrał mi wszystkich sił. Gdy pojawił się ból związany z parciem i rozpoczęła się główna akcja porodowa czułam się gotowa na to, co się stanie. Nie wspominam porodu jako traumy, ale całkiem przyjazne doświadczenie.” – opowiada Emilia.


Znieczulenie zewnątrzoponowe to najpopularniejsza metoda łagodzenia bólu porodowego. Przed porodem warto dowiedzieć się, czy w szpitalu, który wybrałaś, istnieje możliwość podania tej metody łagodzenia bólu. Sprawdzisz to np. na stronie www.gdzierodzic.info
Podanie znieczulenia zewnątrzoponowego może wywołać różne skutki uboczne jak spadek ciśnienia tętniczego krwi, dreszcze, bóle głowy. Jednak można im zaradzić. Wbrew obiegowym opiniom badania nie wykazały, aby znieczulenie zewnątrzoponowe zwiększało ryzyko cesarskiego cięcia.
 

Przeczytaj również: