Zdrowie intymne W oczekiwaniu

W oczekiwaniu

Przygotowania
do bycia mama

W oczekiwaniu

 

Alternative content

 

Chcesz wiedzieć więcej

 

Jeśli są tematy, o których chciałabyś dowiedzieć się i przeczytać w serwisie polkaintymna.pl... Jeśli chcesz zadać nam pytanie...

 

Zostaw nam swój e-mail

i napisz do nas

Wiadomość została wysłana. Dziękujemy!

Proszę czekać...

Wystąpił błąd. Spróbuj ponownie za kilka minut.

Zapisz się

 

Alternative content

Nacięcie krocza – czy to konieczne?

Ten zabieg położniczy stosowany jest w ok. 60% -90% u kobiet rodzących po raz pierwszy a 30% - 50% u wieloródek. Wykonuje sie go w II okresie porodu.

Polega on na niewielkim nacięciu tkanek w tylnej okolicy sromu celem poszerzenia kanału rodnego. Nacięcie krocza znacznie ułatwia przejście przez końcowy odcinek kanału rodnego dziecka.

 

Są różne techniki nacinania krocza:

 

nacięcie pośrodkowe –powoduje najmniejszą utratę krwi, łatwo je z szyć a w czasie gojenia przysparza najmniej dolegliwości bólowych. Wadą jest to, że w razie potrzeby nie można jednak powiększyć. Ewentualne pęknięcia mogą dojść do odbytu, co może dawać liczne powikłania.

 

Nacięcie boczne – powoduje większą utratę krwi, większe dolegliwości bólowe w czasie gojenia ale w razie konieczności można powiększyć nacięcie. Ewentualne pęknięcia nie dochodzą do odbytu.

 

Nacięcie pośrodkowo-boczne- nacięcie to łączy zalety i wady nacięcia pośrodkowego i bocznego.

 

Głównymi wskazaniami do nacięcia krocza są:

  • ochrona nadmiernie napiętych mięśni krocza przed pęknięciem. Jeśli dojdzie do samoistnego pęknięcia rany są trudniejsze do zrekonstruowania, niż nacięta tkanka i dłużej się goją.
  • ochrona przed zbytnim rozciągnięciem się tkanek dna miednicy.
  • profilaktyka wypadania narządu rodnego, lub nietrzymania moczu.
  • ochrona płodu przy porodzie przedwczesnym gdyż zbyt duże napięcie mięśni krocza jest zagrożeniem dla płodu, ze względu na zbyt wysokie ciśnienie wewnątrzczaszkowe i mogące wystąpić krwawe wylewy do mózgu
  • ochrona przy zbyt gwałtownym porodzie przy niepodatnym kroczu

Dobrze wykonane nacięcie krocza, nawet bez znieczulenia miejscowego nie powoduje dolegliwości bólowych, gdyż wykonane jest na szczycie skurczu partego, kiedy kobieta prze, główka płodu napiera na krocze, a tkanki krocza są silnie napięte. Rana goi się zazwyczaj w ciągu 7-10 dni. Konieczna jest w tym czasie odpowiednia pielęgnacja rany. Aby nie dopuścić do infekcji należy dbać o czystość krocza. Ważną rzeczą jest by po umyciu krocza dokładnie je osuszyć. Wilgotne środowisko sprzyja bowiem rozwojowi bakterii.

 

Gojenie krocza jest nieprzyjemne, odczuwany jest dyskomfort w czasie poruszania się , siadania, oraz podstawowych czynności życia codziennego. Jest jednak kilka sposobów, aby temu zaradzić: częste podmywanie ciepłą wodą ( najlepiej gotowaną ) nie używać perfumowanych mydeł najlepsze są: "szare mydło", albo płyny do higieny intymnej z dodatkiem rumianku, lub kory dębu, lub nawet samą herbatą rumiankową.

 

Częste zmiany wkładek w miarę możliwości, wietrzenie, luźne ubranie, nie uciskające krocza.

 

Jak zmniejszyć prawdopodobieństwo, że nacięcie będzie konieczne?

 

Ważne ćwiczenia

 

Mięśnie miednicy wzmacniają tzw. ćwiczenia Kegla. Napnij mięśnie wokół krocza i odbytu (jakbyś chciała wstrzymać strumień moczu) i wytrzymaj przez 10 sekund. Ćwicz w różnych pozycjach, przy różnych okazjach (także siedząc), nawet kilkadziesiąt razy dziennie. Pamiętaj, że im bardziej elastyczne krocze, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że nacięcie będzie potrzebne. Ćwiczenia zmniejszą również ryzyko nietrzymania moczu w późniejszych latach.

 

Dobra forma

 

Znajdź czas na spacery, gimnastykę, basen. Mięśnie staną się dzięki temu mocniejsze. W czasie porodu nie zabraknie ci sił, a uelastycznione tkanki będą się łatwiej rozciągać.

 

Pomoc położnej

 

Dowiedz się, czy w wybranym przez ciebie szpitalu są doświadczone położne, które potrafią chronić krocze przed pęknięciem podczas porodu. Poproś wyraźnie o taką pomoc, jeśli to tylko możliwe! Położna pomoże ci wybrać zbliżoną do pionowej pozycję porodową. Łatwiej wtedy kontrolować parcie i tempo wychodzenia główki. Tkanki rozciągają się bardziej równomiernie, co zmniejsza ryzyko rozległego pęknięcia krocza.

 

W wodzie łatwiej

 

Postaraj się część porodu spędzić w wodzie. To złagodzi ból, rozluźni i uelastyczni tkanki krocza. W drugim okresie porodu, między skurczami, położna może ci robić ciepłe okłady na krocze.

 

Bądź ostrożna

 

Jeżeli nie uda ci się uniknąć nacięcia lub pęknięcia, to w okresie połogu:

  • Nie dźwigaj i nie pochylaj się przez dłuższy czas (ta rada dotyczy także kobiet, które urodziły bez nacięcia). Gdy o tym zapomnisz, mięśnie miednicy i więzadła macicy mogą nie wrócić do stanu poprzedniej elastyczności, co grozi m.in. obniżeniem się macicy i wysiłkowym nietrzymaniem moczu.
  • Chroń miejsce nacięcia. Kup dmuchane kółko lub poduszkę i siadaj na niej, aż rana się wygoi.
  • Podmywaj się po każdej wizycie w toalecie. Osuszaj krocze ręcznikiem jednorazowym.
  • Wietrz krocze jak najczęściej.
  • Nadal też powinnaś regularnie wykonywać ćwiczenia Kegla, żeby uelastycznić rozciągnięte po porodzie tkanki.

Masaż

 

Klęknij na jednym kolanie lub stojąc, oprzyj nogę o krzesło. Rozgrzej w dłoniach trochę olejku. Posmaruj nim okolicę krocza i wargi sromowe. Wcieraj olejek okrężnymi ruchami, aż śluzówka go wchłonie. Wtedy włóż palec do pochwy, delikatnie ją uciskaj w kierunku odbytu i na boki, aż poczujesz lekkie mrowienie. Nie rób masażu, jeśli masz infekcję pochwy.

 

 

Przeczytaj również: