Tran dla mamy – tak, ale bez witaminy A

Kwasy tłuszczowe omega-3 to nienasycone kwasy tłuszczowe, których ostatnie wiązanie podwójne w łańcuchu węglowym znajduje się przy trzecim od końca atomie węgla. Ta definicja kryje w sobie niezwykle ważny składnik zdrowego żywienia.

Tran to olej z wątroby dorsza. Zawiera pożądane dla kobiet w ciąży składniki – witaminę D i kwasy omega–3. Jednak zawiera również witaminę A, której nie powinna przedawkować. Dlatego wybierając preparat z olejem z tłustych ryb morskich wybierz ten, który jest bezpieczny dla kobiety w ciąży oraz dla płodu - czyli Pregna250 DHA.


W ciąży należy uważać, aby nie przesadzić z witaminą A. To pożyteczna witamina spełnia w organizmie szereg funkcji ( wspomaga prawidłowe widzenie, a u płodu odpowiada m.in. za wzrost kości). Jednak jej nadmierna ilość działa w ciąży jak toksyna. Skutkiem przedawkowania witaminy A są m.in. wady wrodzone u płodu.


Przedawkowanie witaminy A przy nieuważnej suplementacji to nic trudnego. Występuje ona w często spożywanych produktach i wielu preparatach witaminowych. Jej dodatkowe przyjmowanie w tranie może być już przekroczeniem bezpiecznej dawki.


Nie oznacza to jednak, że przyszła mama ma zapomnieć o dobrodziejstwach kwasów omega–3 pozyskanych z tłustych ryb morskich. Przyjmowanie kwasu DHA z grupy omega–3 przez kobiety w ciąży to - mówiąc obrazowo - dostarczanie cegiełek, z których powstający organizm buduje narząd wzroku i mózg dziecka.


Dla świadomej i nowoczesnej suplementacji w ciąży opracowany został preparat z czystym olejem z tłustych ryb morskich Pregna250 DHA. W odróżnieniu od tranu jest pozyskiwany z całych ryb, a nie tylko z wątroby, która może kumulować zanieczyszczenia. 

 

 

Przeczytaj również: