Wsparcie dla karmiących mam

Niedawno na portalu parentingowym Bobosfera.pl pojawił się ciekawy wywiad, który wzbudził zainteresowanie internautek – przyszłych i świeżo upieczonych mam. Karmienie piersią i butelką oraz poczucie wolności karmiącej mamy – to oś tego wywiadu.

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca wyłączne karmienie piersią przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecka, a następnie kontynuowanie karmienia naturalnego po wprowadzeniu żywności uzupełniającej – zgodnie z wytycznymi pediatrów. Również w świadomości społecznej króluje słuszne przekonanie, że dla maluszka nie ma nic lepszego niż mleko mamy oraz że laktacja z wielu względów korzystna jest również dla samej kobiety.


Jednak część mam w pierwszym okresie po urodzeniu dziecka miewa problemy z laktacją i piersiami. Czasem lekarze lub położne podejmują decyzję o dokarmianiu dziecka mlekiem modyfikowanym. Niekiedy matka decyduje się też na podawanie noworodkowi przez kilka dni własnego ściągniętego mleka za pomocą odpowiedniej butelki, na przykład po to, aby wyleczyć zapalenie piersi. Na przykład Aneta Domka-Hołub – jedna z mam, a zarazem ekspertek parentingowych, które udzieliły omawianego wywiadu, tak wspomina pierwszy okres laktacji:


„(…) jedyne co czułam to ogromne, pulsujące bólem piersi. Wtedy nie byłam w stanie przystawić małego do piersi. Przez dwa dni ściągałam mleko laktatorem, a potem karmiłam synka swoim mlekiem z butelki”.

 


Dodatkowo, część mam – oprócz zajmowania się dzieckiem w pierwszym okresie jego życia – ma również pewne aktywności pozamacierzyńskie, jak praca (np. prowadzenie własnej działalności), realizacja swoich pasji, zaangażowanie w działalność społeczną. Różnego typu zobowiązania współczesnych matek sprawiają, że nie zawsze kobiety mogą być stale blisko maleństwa. Czasem ich własnym mlekiem musi karmić dziecko ktoś inny. A jak się przekonała niejedna mama – maluszki nie każdą butelkę i nie każdy smoczek chcą zaakceptować.


Reasumując, we wszystkich wyżej opisanych sytuacjach pojawia się pytanie: co to znaczy odpowiednia czy najlepsza butelka do karmienia? Po jaką butelkę sięgnąć, aby zwiększyć szansę, że malec będzie ją akceptował? A jednocześnie, aby zmniejszyć ryzyko, że „rozleniwi się”, jeśli chodzi o proces ssania? Towarzyszą temu również pytania o bardziej emocjonalnym charakterze, np. jak sobie radzić, gdy laktacja nie przebiega tak, jak sobie to planowałyśmy? I przede wszystkim: jak czując się dobrą, troskliwą mamą, która daje dziecku wszystko, co najlepsze – czuć się jednocześnie kobietą, partnerką i człowiekiem, który pragnie mieć również trochę czasu dla siebie, by odpoczywać, realizować swoje pasje. By ciesząc się macierzyństwem, cieszyć się również życiem.


O tym wszystkim przeczytasz w pełnym autentycznych emocji, ale również fachowych wskazówek wywiadzie pt. „Między wolnością a karmieniem piersią” – polecamy!

 

 

 

Przeczytaj również: