Nowe zalecenia dotyczące suplementacji DHA przez mamy karmiące piersią

O bardzo korzystnym wpływie kwasów omega–3 na rozwijający się płód i niemowlę mówiło się już od dawna. Teraz informacje zostały potwierdzone przez Komisję UE, Polskie Towarzystwo Ginekologiczne oraz Grupę Ekspertów składającą się z lekarzy...

Co to jest DHA? Jest to kwas dokozaheksaenowy z grupy wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega–3. Okazuje się on niezbędny w diecie karmiących piersią matek. Według najnowszych standardów zdrowotnych Komisji Europejskiej matki karmiące powinny otrzymywać suplementację minimum 200 mg DHA dziennie, gdyż taka dieta wspomaga prawidłowy rozwój oczu i mózgu u niemowląt karmionych naturalnie.
 

DHA obecne jest również w tłustych rybach morskich, a więc pewną ilość tych kwasów można dostarczać wraz z dobrze zbilansowaną dietą. Jednak według ekspertów przyszłe mamy i karmiące piersią powinny zwracać szczególną uwagę na jakość produktów rybnych, które spożywają. Alternatywnie należy podawać odpowiednie suplementy, gdyż po pierwsze ryby mogą być zanieczyszczone metalami ciężkimi, a ponadto spożywanie dwa razy w tygodniu nie pokrywa całego zapotrzebowania. W stanowisku Grupy Ekspertów można również przeczytać iż w przypadku małego spożycia ryb należy uwzględnić suplementację wyższą, np. 400–600 mg DHA dziennie.
 

Wsparciem dla karmiących matek jest również świadoma suplementacja. Z myślą o potrzebach kobiet w ciąży i karmiących piersią oraz w odpowiedzi na nowe wytyczne, powstał Pregna250 DHA, który zawiera rekomendowaną dawkę 250 mg DHA.

 

Jeśli karmisz piersią stosuj dietę bogatą w tłuste ryby morskie lub przyjmuj Pregna250 DHA.

 

Źródła:
Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej 7.5.2011

Stanowisko Grupy Ekspertów w sprawie suplementacji DHA i innych kwasów tłuszczowych Omega 3 w populacji kobiet ciężarnych, karmiących piersią oraz niemowląt i dzieci do lat 3. Standardy Medyczne/Pediatria 2010 str. 729-736

Stanowisko Zespołu Ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w zakresie suplementacji witamin i mikroelementów podczas ciąży. Ginekol Pol. 2011, 82, 550-553
 

Przeczytaj również: