Moda na otulacze aden+anais

Troskliwe otulanie dziecka to naturalny odruch każdej mamy. W przypadku noworodka otulanie jest dość ciasne, aby dać dziecku poczucie bezpieczeństwa, jakie miało w życiu płodowym. Jakie otulacze są do tego najlepsze?

Otulanie niemowląt, czyli ciasne zawijanie odpowiednią, naturalną i oddychającą tkaniną to tradycja znana w wielu kulturach od tysięcy lat. Wielu specjalistów traktuje takie ciasne otulenie – które podpowiada nam sam instynkt macierzyński – jako odwzorowanie warunków, które dziecko zna z życia prenatalnego.


Idealną tkaniną dla wrażliwej skóry maleństwa jest bawełniany muślin. To najdelikatniejszy materiał o oddychającej strukturze. Jego naturalne właściwości i zastosowanie docenione były niegdyś przez migrujące plemiona. A dziś są uwielbiane przez rodziców z wielu krajów świata – zarówno takich jak my, jak też tych najbardziej wymagających – gwiazdy z Hollywood. Światową ikoną muślinowych otulaczy, symbolem jakości, naturalności i delikatności, stała się nowojorska marka aden + anais.

 


Skąd tak wielka popularność otulaczy aden + anais?


O słynnych muślinowych otulaczach aden + anais piszą poczytne portale oraz blogi parentingowe na całym świecie. Jedni wskazują na jakość i trwałość muślinowych produktów. Inni na wyjątkową miękkość, naturalność i bezpieczeństwo bawełnianego muślinu, który jest idealną wprost tkaniną do bezpośredniego kontaktu ze skórą niemowlęcia, a nawet noworodka. Wielu blogerów czy recenzentów zwraca uwagę również na piękno oraz wysmakowany, subtelny desing produktów aden + anais. A na portalach parentingowych często podkreśla się także wielość zastosowań jednego i tego samego produktu – odpowiednio duży i bardzo miękki otulacz może służyć również jako kocyk, prześcieradełko, kołderka, podkład na przewijak, ręczniczek czy wyściółka do wózka lub fotelika.


Więcej o otulaczach i innych muślinowych produktach aden + anais można przeczytać w ciekawym, przekrojowym artykule na Bobosfera.pl, prezentującym opinie zebrane z popularnych, polskich portali oraz blogów parentingowych. Polecamy!

 



 

Przeczytaj również: