Zawał serca inaczej objawia się u kobiet

Na temat zawału serca krąży wiele fałszywych opinii, które pewnie wynikają z niedostatecznej wiedzy społeczeństwa o tym schorzeniu. Powszechnie uważa się, że dotyka głównie starszych mężczyzn. To nieprawda!

W obecnych, bardzo szybkich czasach zawał serca przytrafia się często młodym ludziom, w tym coraz większej liczbie kobiet. Kobiety muszą poznać objawy i skutki choroby, która dotyka je coraz częściej. Panie nie znają także zwiastunów samego ataku, a szkoda - może ustrzegłyby się przed nim. Niesłusznie uważają, że objawia się jedynie bólem w klatce piersiowej. Co więcej, najmniej świadome są kobiety. U pań tymczasem symptomy zawału serca mogą być zupełnie inne niż u mężczyzn.


Każdy zapewne widział scenę zawału na filmie. Człowiek wzdycha, chwyta się za serce i upada na ziemię. W rzeczywistości atak serca może przebiegać zupełnie inaczej. A cała sytuacja wygląda zdecydowanie mniej dramatycznie. Symptomy zwiastujące zawał bywają często niejednoznaczne. Niejednokrotnie mylone są z grypą czy anginą.


Wiele osób jest przekonanych, że o zawale świadczy kłujący, ostry ból odczuwany z lewej strony piersi. Nie jest to niestety prawdą. Sama dolegliwość jest zaś bardzo myląca i rzadko wynika z problemów z sercem. Zawał natomiast objawia się rozległym bólem w klatce piersiowej promieniującym do szyi i ramion, a nawet żuchwy. Ból może wywołać wrażenie uciskania, ściskania lub odwrotnie – rozpierania. Występuje nadmierne pocenie się, nudności i niepokój.


Co więcej, atak serca u kobiet może objawiać  się zupełnie inaczej. Z badań wynika, że 42% pań nie odczuwa żadnego bólu. Dotyczy to zwłaszcza tych młodszych kobiet – przed 45 rokiem życia. Może natomiast wystąpić duszność, ciśnienie i ból w dolnej części klatki piersiowej lub górnej części brzucha, zawroty głowy, nudności, omdlenia lub skrajne zmęczenie. Ponadto o zawale może świadczyć jedynie łagodny dyskomfort lub lekki ucisk w piersiach.


Wiele pań uważa natomiast, że objawy zawału są wyraźne. Tymczasem mogą wydawać się bardzo subtelne. Kobiety nie reagują więc adekwatnie do sytuacji. Zbyt późno trafiają do szpitala. Stąd też zawał znacznie częściej kończy się u nich śmiercią. Lekarze alarmują zatem, by nie lekceważyć żadnego objawu i jak najszybciej wzywać pomoc. Dotyczy to w szczególności osób znajdujących się w grupie ryzyka – w średnim lub starszym wieku, z nadwagą, nadciśnieniem czy wysokim poziomem cholesterolu.
 

-ceg-

Przeczytaj również: