Jeść po to, by chudnąć

Kobiecy kamień filozoficzny, to smaczne jedzenie, które nie tuczy, bez względu na spożywaną ilość. Od zawsze wiadomo, że jedzenie i chudnięcie nie idą razem w parze. Okazuje się jednak, że posiłek może odchudzać. Specjaliści wymyślili żel, który daje...

Tak, tak - niewiarygodne! Specjaliści wymyślili cudowny żel, który daje uczucie sytości i powstrzymuje kobiety od podjadania. Badacze wierzą, że w przyszłości żel będzie mógł być stosowany w codziennej diecie i do każdego posiłku. Jest to szczególnie dobra wiadomość dla osób mających nieposkromiony apetyt.


Odkrycia żelu dokonali badacze z University of Birmingham podczas łączenia ze sobą różnorodnych składników żywnościowych. Stworzyli kombinację pokarmu składającą się między innymi z substancji pochodzących z wodorostów, skrobi i cytrusów. Te składniki odżywcze mogą być one stosowane jako środki zagęszczające w normalnej żywności. Często sięga po nie - modna w ostatnim czasie - kuchnia molekularna. Związki te poddane działaniu kwasu żołądkowego pęcznieją i łączą się. W rezultacie powstaje stały żel.

 

Co już wiadomo o cudownym, odchudzającym żelu? Substancja jest dość trudna do strawienia. Dzięki temu człowiek nie odczuwa tak szybko głodu po spożyciu pokarmu. Żel po spożyciu redukuje również chęć podjadania i sięgania po słodkie przekąski. Przeciwdziała też przejedzeniu. Naukowcy starają się obecnie rozwinąć substancję tak, by mogła być ona stosowana w codziennej żywności.


Odkrycie może mieć duże znaczenie w walce z narastającym w zachodnich społeczeństwach problemem otyłości, która staje się plaga kolejnych pokoleń. Od 1980 liczba osób cierpiących na nadwagę wzrosła w krajach rozwiniętych oraz rozwijających się prawie czterokrotnie. Szacuje się, że na całym świecie jest około 1,4 biliona ludzi otyłych i jest to już nie tylko ich problem, ale problem całego społeczeństwa.

 

Żel umożliwiłby rozwiązanie problemu - ponieważ w pewnym stopniu kontrolowałby ochotę na jedzenie. Szczególnie, że obecnie stosowane produkty spożywcze stają się coraz bardziej miękkie i lekkostrawne. W rezultacie sycą nasze żołądki przez niewielki okres czasu. Głód szybko powraca, a kończy się to ciągłym podjadaniem, zajadaniem, smakowaniem lub - po prostu - spożywaniem coraz większych i większych porcji pożywienia.


Żeby jednak ostudzić przedwczesną radość łakomczuchów dbających o linię, musimy przypomnieć, że nic nie jest doskonałe! Żel może mieć jednak pewne, dość istotne wady. Powodując uczucie sytości, mógłby jednocześnie wywoływać nieprzyjemne doznania związane z niedostateczną ilością energii dostarczanej przez pokarm. To zaś mogłoby się negatywnie odbić na naszym funkcjonowaniu, a nawet na nastrojach i odczuwanych emocjach.

 

-pchl-
 

Przeczytaj również: