Jak zachować zimną krew w pracy?

Praca może nas stresować. Jak przyjrzymy się problemowi z dystansem, to znajdziemy jego przyczynę. Może wykonujemy pracę, której nie chcemy robić? A może, po prostu, musimy oswoić się ze środwiskiem pracy - czyli miejscem pracy i ludźmi, z których...

Chcesz się wreszcie zrelaksować i uspokoić w pracy? Możemy ci trochę w tym pomóc, mamy cztery, sprawdzone sposoby, które pomogą ci  zachować zimną krew w pracy.

Praca w biurze jest ciężka, trzeba sobie umieć sobie radzić z presją czasu, konkurować z czekającymi na nasze potknięcie współpracownikami i potrafić sprostać coraz bardziej rosnącym wymaganiom szefa.

Być może jesteś twarda i do tej pory radziłaś sobie całkiem nieźle, pamiętaj jednak, że jesteśmy ludźmi i każdy z nas ma swoje limity, czasami mamy wszystkiego dosyć i jesteśmy bliscy załamania się.

Poniżej przedstawiamy kilka sposobów na to, żeby poradzić sobie z narastającym napięciem.

Porozmawiaj ze swoim szefem o natłoku pracy.

Dyrektorzy często nie mają nawet pojęcia, jak wiele masz obowiązków. Szefowie często tracą poczucie rzeczywistości, zapominają jak to jest być pracownikiem i zaczynają wymagać zbyt wiele. Porozmawiaj szczerze ze swoim szefem i pokaż mu listę swoich projektów i zadań z którymi się zmagasz. Niech twój szef zda sobie sprawę faktu jak wieloma zadaniami jesteś obciążona. Być może twój pomoże ci z ważnymi projektami, które muszą być skończone w szybkim terminie, a to odciąży cię i pozwoli się zrelaksować.

Wypij drugą (piątą?) filiżankę kawy.


Kofeina pobudza, daje złudne uczucie spełnienia. Dzięki małej czarnej nasz mózg zaczyna produkować endorfiny – hormony szczęścia, które poprawiają nam humor. Na polepszenie nastroju przekąś do kawy coś słodkiego, może to być mały batonik albo ciastko.

Nie chodź na kompromisy.

Jeżeli twój szef zleca ci projekt, który jest niewykonalny czasowo – postaw sprawę jasno. Powiedz, że nie dasz rady go zrobić w terminie i potrzebujesz pomocy. Jeżeli nikt nie jest w stanie ci pomóc, poproś o więcej czasu. Nie pozwól, aby terminy wisiały nad tobą złowrogo jak gilotyna gotowa w każdej chwili obciąć ci głowę. Szkoda na to nerw i życia.

Przenigdy nie podnoś głosu.


Jeżeli będziesz się unosić emocjami, to udowodni, że nie panujesz nad sobą i nie jesteś w stanie poradzić sobie z czekającymi na ciebie zadaniami. Staraj się utrzymywać neutralny ton głosu, powtarzaj w myślach frazesy takie jak: „trawa jest zielona”, a potem przejdź do rzeczy i zacznij mówić, chłodno i rzeczowo.

 

Przeczytaj również: