Jak często należy myć włosy?

Z pewnością niejedna kobieta zastanawia się podczas porannej i wieczornej toalety, jak często powinna myć włosy. Czy częstotliwość mycia włosów na głowie może mieć bowiem jednoznaczny wpływ na ich kondycję i wygląd?

Brudne włosy to w naszej kulturze określenie na włosy, które w opinii właścicielki nie były jakiś czas myte – bo de facto tego brudu na ogół na włosach kobiety nikt nie zauważy. Tymczasem włosy na głowie to bardzo ważny atrybut kobiety. Za niechlujny wygląd włosów odpowiada przede wszystkim łój. Największa koncentracja gruczołów łojowych występuje właśnie wzdłuż skóry głowy i twarzy. Gruczoły łojowe są połączone z mieszkami włosowymi i odpowiadają za wydzielanie sebum.


Sebum jest naturalnym olejem, nawilżającym i natłuszczającym skórę głowy oraz włosy. Sebum zapewnia też naszej skórze miękkość i chroni ją przed działaniem czynników zewnętrznych. Jednak nadmiar sebum sprawia, że nasze włosy stają się tłuste. Zgodnie zaś z powszechnie obowiązującymi standardami - tłuste włosy świadczą o braku higieny i niedbałości, co jest właściwie niedopuszczalne w naszej kulturze. Pomijając nieestetyczny wygląd, tłuste włosy to środowisko, które sprzyja rozwojowi szkodliwych drobnoustrojów. Może również przyczyniać się do wypadania włosów.


Należy więc dbać o higienę skóry głowy oraz włosów. Właśnie, co to znaczy, że dbamy o skórę i włosy? Mycie włosów jest z jednej strony dość dziwnym zwyczajem, bo szampony i mydła pozbawiają skórę głowy naturalnych olejów. Następnie to najlepsze, bo naturalne nawilżenie stworzone przez nasz organizm dla samego siebie próbuje się zastąpić różnego rodzaju odżywkami i maseczkami.


Rynek chemii czyszczącej i chroniącej włosy rozwinął się niesamowicie. To chyba dobrze? Nawet dermatolodzy i trycholodzy mają jednak na ten temat odmienne opinie. Niektórzy z nich są zdecydowanymi przeciwnikami częstego używania szamponów. Uważają, że nadmierne stosowanie tego typu środków czyszczących włosy skutkuje nadprodukcją sebum. Skóra próbuje bowiem w ten sposób zrekompensować stałe usuwanie ochronnej, naturalnej substancji na naszej głowie. Inni specjaliści medyczni natomiast twierdzą, że szampony są koniecznością. Hamują bowiem gromadzenie się sebum w porach i na mieszkach włosowych. Zaś pozostawione samo sobie sebum przyczynia się do różnorodnych problemów skórnych, jak na przykład trądzik.


Co więc robić? W rzeczywistości włosy powinno się myć wtedy, gdy tego potrzebują. Zarówno zbyt częste i zbyt rzadkie mycie może im szkodzić. Częstotliwość mycia jest kwestią indywidualną. Wszystko zależy od tego, jak szybko skóra produkuje sebum. Należy więc poznać swój organizm i reagować na zachodzące w nim zmiany.


Warto jednak używać delikatnych szamponów. Środki czyszczące włosy, a zawierające silne detergenty, takie jak siarczany (SLS/SLES), chociaż doskonale myją, mogą faktycznie prowadzić do nadmiernego wysuszenia skóry głowy. W rezultacie używania silnych środków wzrasta produkcja sebum i nasze włosy na głowie przetłuszczają się szybciej.

 

 

Przeczytaj również: